Nekla - osp.nekla.eu

epuap.png c8db979c43ddcc379c83702c1665ac12
bip.png 1d1ee9c069feb0e25b623c35b79fa3d1
Sobota,  21 lipca 2018
Danieli, Wawrzyńca, Wiktora
pl en de
top news mapa info kali kalh pano mstr galp mult advs inwe newsletter kontakto document
 
JAN ŁAMASZEWSKI MISTRZEM POLSKI
2017-09-05 Marta Owczarzak
Powrót
Drukuj
Pdf
Wyraź
opinię
artykuł archiwalny

 JAN ŁAMASZEWSKI MISTRZEM POLSKI

Kolarz Jan Łamaszewski, mieszkaniec Nekielki, stanął na najwyższym miejscu podium Górskich Szosowych Mistrzostw Polski, które odbyły się w Wysowej Zdrój (gmina Uście Gorlickie) 26 sierpnia.

W wyścigu elity zwyciężył Mateusz Taciak, wychowanek Mróz Jedynki Kórnik, gdzie obecnie trenuje Jan Łamaszewski. Wyścig juniorów był rozgrywany na 100 km, wzięło w nim udział 114 zawodników. Przez większość trasy rywalizacja odbywała się między Łamaszewskim, jego klubowym kolegą Wojciechem Bystrzyckim oraz Kacprem Półtorakiem (Ślęża Sobótka). Ostatecznie Janek przejechał metę wyścigu samotnie, co dało mu pierwsze w karierze indywidualne Mistrzostwo Polski. 30 września 2016 r., razem z Wojtkiem Bystrzyckim, odniósł ogromny sukces w Mistrzostwach Polski w jeździe dwójkami na czas, zdobywając tytuł Mistrzów Polski w kolarstwie szosowym a kategorii Junior.

Jak zawodnik wspomina przygotowania do mistrzostw i sam start?

Przygotowania do Mistrzostw zaczęły się już zimą, w tym okresie przygotowawczym skupiłem się na budowaniu wytrzymałości i siły. Treningi były długie, trwały od 3 do 6 godzin. Oprócz tego częste wizyty na siłowni. Wraz ze zbliżającym się sezonem intensywność treningów rosła. Z Trenerem postawiliśmy sobie jasny jeden cel - walczymy o tytuł Górskiego Szosowego Mistrza Polski. Codzienny trud wkładany w treningi zaowocował. Wyścig liczył 100 km, od startu trzymałem się w czubie peletonu, na 20 km zaczął się długi techniczny zjazd, udało mi się oderwać wraz z Kacprem Półtorakiem od grupy. Po 10 km mieliśmy już półtorej minuty przewagi nad peletonem. Chwilę później zaczął się podjazd, narzuciłem bardzo ostre tempo i zostałem sam. Do ukończenia rywalizacji zostało jeszcze 70 km... I tu zaczęła się moja walka z samym z sobą, z ogromnym bólem mięśni, nóg i pleców. Kilometry dłużyły się niesamowicie, a przewaga nad peletonem cały czas rosła, w pewnym momencie miałem 3 min przewagi. Na ostatnich 10 km walczyłem ze zmęczeniem i skurczami. Ostatecznie ukończyłem rywalizacje mając 30 sekund przewagi nad grupą pościgową. Samotnie przekroczyć linię mety, podnieść ręce w geście triumfu - to coś niesamowitego! – komentuje Jan Łamaszewski.

Młody kolarz cieszy się ze swojego sukcesu i dziękuje tym, którzy go wspierali i pomogli mu w zdobyciu tytułu Mistrza Polski.

Dziękuję koleżankom z ekipy za doping na trasie, koledze z klubu Wojtkowi Bystrzyckiemu za pomoc w wyścigu, za kontrolowanie grupy pościgowej. Największe słowa uznania należą się dla mojego Trenera Roberta Taciaka za przygotowanie do najważniejszego startu dla mnie w tym sezonie. Podziękowania śle także dla Szymona Aumilera za współpracę podczas okresu przygotowawczego do sezonu, za wspólne treningi na siłowni.

Jan Łamaszewski nie osiada na lurach i już planuje najbliższe starty. Przed nim udział w dwóch wyścigach jednodniowych w Belgii, gdzie jedzie jako reprezentacja Polski. Pod koniec września odbędą się Mistrzostwa Polski w jeździe dwójkami na czas. Wraz z Wojtkiem Bystrzyckim będzie walczył o obronę tytułu mistrzowskiego w tej konkurencji.

Gratulujemy Jankowi sukcesów i ogromnej determinacji, jaką wkłada w treningi i realizację sportowych marzeń. Życzymy kolejnych zwycięstw!

Referat Promocji, Kultury i Sportu

Powrót
Drukuj
Pdf
Wyraź
opinię
100 lat_230.jpg 5c361a0079bc91f95376b86f59628152
pomoc prawna napis11.jpg 24a55a4098a6e5578fbd85e5d04bc8e7
gospodarka kopia.jpg 0d8e3812cce56d93db7f9eba0bc611b0
rolnictwo_baner.jpg 01109ab0d30c20fa5fd197b12dacdb5f